O mnie
Opowieść o pasji, która stała się zawodem.
Wszystko zaczęło się wiele lat temu. Dekoracje okolicznościowe od zawsze były moją wielką pasją, która dodawała mi energii do działania. Latami ozdabiałam rodzinne uroczystości i towarzyskie spotkania. Sprawiało mi to ogromną radość, zwłaszcza wtedy, gdy widziałam uśmiechy na twarzach najbliższych mi osób. Zajmowałam się wówczas przede wszystkim rodziną, prowadzeniem domu i wychowywaniem dzieci. Dekoracje i kwiaty, którymi na co dzień i od święta ozdabiałam nam życie, traktowałam jak hobby zapewniające namiastkę samorealizacji.
W 2015 r. wpadłam w końcu na pomysł, aby przyjemne połączyć z pożytecznym. Wtedy też otworzyłam swoje Studio Dekoracji.
Praca jest więc dla mnie życiową pasją. Pozwala mi ona wyrażać piękno otaczającego nas świata i dzielić się tym zachwytem z innymi ludźmi. Kwestie materialne są oczywiście ważne. Jednak mają one dla mnie drugorzędne znaczenie. Na pierwszym miejscu jest zawsze człowiek i zrozumienie jego potrzeb. Taka zasada przyświeca mi w pracy. Zawsze staram się najpierw poznać drugiego człowieka, a potem jak najpełniej odpowiedzieć na jego potrzeby. Taka już jestem – niesienie szczęścia innym daje mi to samo.
Każdego klienta, który się do mnie zwróci, traktuję w sposób indywidualny. Rozmowa oparta na wzajemnym zrozumieniu to podstawa udanej współpracy. Dążę do tego, ażeby naprawdę spełnić oczekiwania moich klientów, a tego nie można zrobić, korzystając jedynie z konwencjonalnych szablonów. Moje realizacje są tak różnorodne, jak zróżnicowani są zgłaszający się do mnie ludzie.
Zarówno w życiu prywatnym i zawodowym kieruję się wartościami, które uważam za ważne w relacjach międzyludzkich. Jest to zwłaszcza szacunek do drugiego człowieka, życzliwość, zaufanie, szczerość, uczciwość oraz odpowiedzialność za słowa i czyny. Dobrej rozmowie powinna towarzyszyć nie tylko chęć wzajemnego zrozumienia, ale też porozumienia. Zdaję sobie też sprawę z tego, jak ważna jest dla ludzi wolność wyboru i potrzeba wyrażania siebie, zwłaszcza przy okazji różnego rodzaju odświętnych okoliczności. Wszystkim tym staram się kierować w kontaktach z klientem, gdyż widzę w najpierw człowieka.
Chciałabym jeszcze dodać słowo skierowane do wszystkich kobiet, które marzą o sprawdzeniu swoich sił i umiejętności we własnym biznesie, ale nie mają na to odwagi. Jesteśmy świetnymi organizatorkami, co bezsprzecznie udowodniłyśmy, prowadząc przez wieki nasze domy. Tę umiejętność możemy obecnie wykorzystać na najróżniejsze sposoby. Wszystkie możemy zrobić dla siebie coś, na co zasługujemy.
Pamiętajcie żałuje się najbardziej rzeczy których się nie próbowało zrobić .
Serdecznie zapraszam do kontaktu
Danuta Chmielewska